openedu.pl
Adam Brzeziński

Adam Brzeziński

27 września 2025

Absolwenci: Które kierunki dają pracę i zarobki, a które ryzyko?

Absolwenci: Które kierunki dają pracę i zarobki, a które ryzyko?

Spis treści

Rynek pracy dla absolwentów szkół wyższych w Polsce bywa tematem budzącym wiele pytań. Czy dyplom faktycznie gwarantuje zatrudnienie? Jakie kierunki studiów dają najlepsze perspektywy, a które niosą ze sobą większe ryzyko bezrobocia? W tym artykule, bazując na twardych danych i analizach, przyjrzymy się realnej sytuacji absolwentów, by dostarczyć konkretnych informacji, które pomogą ocenić rynek pracy i podjąć świadome decyzje edukacyjne.

Niskie bezrobocie absolwentów uczelni ale nie dla wszystkich kierunków

  • Średni czas poszukiwania pierwszej pracy na umowę o pracę po studiach wynosi około 2,8 miesiąca.
  • Ryzyko bezrobocia jest niskie dla większości absolwentów, ale wyraźnie wyższe dla kierunków artystycznych, niektórych pedagogicznych, turystyki i rekreacji oraz socjologii.
  • Najlepsze perspektywy zatrudnienia i najwyższe zarobki mają absolwenci kierunków ścisłych, technicznych (np. informatyka, automatyka) oraz medycznych.
  • Główne bariery to brak doświadczenia zawodowego, niedopasowanie kompetencji do potrzeb rynku oraz wybór kierunku o niskim zapotrzebowaniu.
  • Ogólna stopa bezrobocia wśród młodych w Polsce (11-12%) jest wyższa niż średnia krajowa, ale lepsza niż średnia unijna.

Na pierwszy rzut oka dane dotyczące bezrobocia wśród absolwentów uczelni w Polsce mogą wydawać się optymistyczne. Jednak, jak to często bywa, diabeł tkwi w szczegółach. Warto przyjrzeć się realnym liczbom i trendom, aby zrozumieć, że choć ogólna sytuacja jest dobra, istnieją znaczące różnice w zależności od wybranego kierunku studiów i posiadanych kompetencji.

Zacznijmy od szerszego kontekstu. Ogólna stopa bezrobocia wśród osób w wieku 15-24 lata w Polsce utrzymuje się na poziomie około 11-12%. Jest to wskaźnik wyższy niż średnia krajowa, co jest typowe dla młodych wchodzących na rynek pracy, ale jednocześnie plasuje nas lepiej niż średnia unijna. To pokazuje, że młodzi ludzie, w tym absolwenci, mierzą się z pewnymi wyzwaniami, choć nie są one tak dramatyczne jak w niektórych innych krajach Europy.

Co ciekawe, dane z ogólnopolskiego systemu monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów (ELA) pokazują, że średni czas poszukiwania pierwszej pracy na umowę o pracę po uzyskaniu dyplomu wynosi zaledwie około 2,8 miesiąca. To stosunkowo krótki okres, co sugeruje, że rynek pracy jest w stanie wchłonąć większość absolwentów. Jednak, jak wspominałem, to tylko średnia, która maskuje spore dysproporcje.

Wykres bezrobocia absolwentów kierunków

Kierunki studiów pod lupą: gdzie bezrobocie jest największe?

Wybór kierunku studiów to jedna z najważniejszych decyzji w życiu młodego człowieka, mająca kluczowe znaczenie dla jego przyszłych perspektyw zatrudnienia. Nie wszystkie dyplomy mają taką samą wartość na rynku pracy, a niektóre ścieżki edukacyjne niosą ze sobą wyraźnie większe ryzyko bezrobocia.

Według danych systemu ELA, najwyższy Względny Wskaźnik Bezrobocia (WWB), który oznacza większe ryzyko bezrobocia niż w powiecie zamieszkania, notuje się wśród absolwentów następujących kierunków:

  • Kierunki artystyczne
  • Niektóre kierunki pedagogiczne
  • Turystyka i rekreacja
  • Socjologia

Dla absolwentów kierunków humanistycznych i społecznych sytuacja bywa często trudniejsza. Rynek pracy dla nich jest nasycony, a pracodawcy często mają problem z określeniem konkretnych kompetencji, które absolwenci tych kierunków wnoszą do firmy. W efekcie, wielu z nich musi mierzyć się z dłuższym poszukiwaniem pracy lub akceptować stanowiska, które nie są bezpośrednio związane z ich wykształceniem. Mediana średnich miesięcznych zarobków w pierwszym roku po dyplomie dla tych grup często oscyluje wokół płacy minimalnej lub niewiele wyższej, co jest sporym wyzwaniem.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja absolwentów kierunków STEM (ścisłych, technicznych) oraz medycznych. To właśnie oni cieszą się najniższym ryzykiem bezrobocia i najwyższymi zarobkami. Absolwenci informatyki, automatyki i robotyki, elektrotechniki oraz wybranych kierunków medycznych (np. lekarski, lekarsko-dentystyczny, analityka medyczna) są rozchwytywani na rynku. Przykładowo, absolwenci informatyki na czołowych uczelniach technicznych mogą liczyć na zarobki przekraczające 10 000 zł brutto już w pierwszym roku po dyplomie. To wyraźnie pokazuje, gdzie obecnie leży największe zapotrzebowanie i gdzie inwestycja w edukację zwraca się najszybciej.

Dlaczego absolwenci mają problem ze znalezieniem pracy?

Posiadanie dyplomu ukończenia studiów, choć cenne, nie zawsze wystarcza na współczesnym, dynamicznie zmieniającym się rynku pracy. Pracodawcy oczekują czegoś więcej niż tylko formalnego wykształcenia. Badania rynku pracy wskazują na kilka kluczowych przyczyn, dla których absolwenci mogą mieć trudności ze znalezieniem zatrudnienia:

  1. Niedopasowanie kompetencji: Absolwenci często nie posiadają praktycznych umiejętności poszukiwanych przez pracodawców.
  2. Brak doświadczenia zawodowego: Jest to najczęściej wymieniana bariera przez pracodawców przy zatrudnianiu absolwentów.
  3. Wybór kierunku studiów niedostosowanego do potrzeb rynku: Duża popularność kierunków humanistycznych i społecznych, które produkują więcej absolwentów, niż rynek jest w stanie wchłonąć.

Brak doświadczenia zawodowego to bariera numer jeden, z którą mierzą się młodzi ludzie. Pracodawcy, szukając idealnego kandydata, często wymagają kilkuletniego stażu, co dla świeżo upieczonego absolwenta jest po prostu niemożliwe do spełnienia. Tworzy to paradoksalną sytuację: aby zdobyć doświadczenie, potrzebujesz pracy, ale aby dostać pracę, potrzebujesz doświadczenia. To wyzwanie, które wymaga od absolwentów kreatywności i proaktywności w budowaniu swojego portfolio jeszcze w trakcie studiów.

Kolejnym istotnym problemem jest niedopasowanie kompetencji. Uczelnie, choć dają solidne podstawy teoretyczne, często nie nadążają za dynamicznymi zmianami na rynku pracy i nie zawsze są w stanie wyposażyć studentów w praktyczne umiejętności, których oczekują pracodawcy. Do tego dochodzi problem wyboru kierunku studiów. Jak już wspomniałem, duża popularność niektórych kierunków humanistycznych i społecznych prowadzi do nadprodukcji absolwentów, dla których po prostu brakuje miejsc pracy odpowiadających ich kwalifikacjom. To zmusza ich do przekwalifikowywania się lub poszukiwania zatrudnienia w zupełnie innych branżach.

Młodzi ludzie na stażu w firmie

Jak zwiększyć swoje szanse na pracę jeszcze przed dyplomem?

Mając świadomość wyzwań, jakie czekają na absolwentów, kluczowe staje się proaktywne działanie już w trakcie studiów. Nie można czekać na dyplom, by zacząć myśleć o karierze im wcześniej zaczniemy budować swoje doświadczenie i kompetencje, tym większe będą nasze szanse na szybkie i satysfakcjonujące zatrudnienie.

Jednym z najskuteczniejszych sposobów na zdobycie cennego doświadczenia są staże i praktyki. To nie tylko okazja do zastosowania wiedzy teoretycznej w praktyce, ale przede wszystkim szansa na poznanie specyfiki branży, nawiązanie kontaktów i zbudowanie pierwszych pozycji w CV. Aktywne poszukiwanie i angażowanie się w programy stażowe to inwestycja, która zwraca się z nawiązką.

Ponadto, warto rozwijać kluczowe kompetencje przyszłości, które dają realną przewagę na rynku pracy. Należą do nich:

  • Umiejętności cyfrowe: Obsługa specjalistycznego oprogramowania, znajomość narzędzi online, podstawy programowania.
  • Umiejętności analityczne: Zdolność do interpretacji danych, wyciągania wniosków i podejmowania decyzji na ich podstawie.
  • Umiejętności techniczne: Specjalistyczna wiedza i praktyka w konkretnej dziedzinie (np. inżynieria, IT, medycyna).
  • Kompetencje miękkie: Skuteczna komunikacja, umiejętność pracy zespołowej, kreatywne rozwiązywanie problemów, adaptacja do zmian.

Budowanie CV nie zaczyna się w momencie pisania listu motywacyjnego. Już w trakcie studiów można aktywnie działać, angażując się w organizacje studenckie, wolontariat czy pierwsze projekty. Takie aktywności, choć nie są formalnym doświadczeniem zawodowym, pokazują pracodawcy inicjatywę, zaangażowanie i rozwinięte kompetencje miękkie, co może skutecznie zastąpić brak wpisu w rubryce "doświadczenie".

Rynek pracy przyszłości: co czeka absolwentów?

Rynek pracy jest organizmem żywym, który nieustannie ewoluuje. Zrozumienie dynamiki tych zmian i umiejętność adaptacji do nich to klucz do sukcesu dla każdego absolwenta. Patrząc w najbliższą dekadę, wyraźnie widać trendy, które zdefiniują zapotrzebowanie na specjalistów.

Głównymi motorami zmian są transformacja cyfrowa i rozwój sztucznej inteligencji (AI). Te zjawiska wzmacniają zapotrzebowanie na umiejętności cyfrowe, analityczne i techniczne w niemal każdej branży. Firmy poszukują osób, które potrafią pracować z danymi, automatyzować procesy, rozumieć nowe technologie i wdrażać innowacyjne rozwiązania. To oznacza, że absolwenci z solidnymi podstawami w tych obszarach będą mieli znacznie łatwiejszą drogę do kariery.

W kontekście AI często pojawia się pytanie o przyszłość humanistów. Czy sztuczna inteligencja zabierze im pracę? Moim zdaniem, zamiast eliminować, AI raczej przekształci wiele ról, tworząc nowe, wymagające innych, uzupełniających kompetencji. Humaniści, którzy rozwiną umiejętności cyfrowe, analityczne i będą potrafili współpracować z technologią, znajdą swoje miejsce w obszarach takich jak etyka AI, projektowanie doświadczeń użytkownika (UX), komunikacja w erze cyfrowej czy kreatywne rozwiązywanie problemów, gdzie ludzka perspektywa jest niezastąpiona.

Podsumowując, świadomy wybór kierunku studiów to nie tylko podążanie za pasjami, ale także analiza trendów rynkowych i realna ocena własnych predyspozycji. Zastanów się, jakie umiejętności będą cenne za 5 czy 10 lat, i jak możesz je rozwijać już dziś. To pozwoli uniknąć rozczarowania i świadomie kształtować swoją ścieżkę zawodową, aby za kilka lat nie żałować podjętych decyzji.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

Udostępnij artykuł

Adam Brzeziński

Adam Brzeziński

Jestem Adam Brzeziński, specjalista w dziedzinie edukacji z ponad 10-letnim doświadczeniem w pracy w różnych instytucjach edukacyjnych. Posiadam wykształcenie pedagogiczne oraz liczne certyfikaty potwierdzające moją wiedzę w zakresie nowoczesnych metod nauczania i technologii edukacyjnych. Moim celem jest dzielenie się sprawdzonymi informacjami oraz praktycznymi wskazówkami, które mogą wspierać nauczycieli i uczniów w ich codziennej pracy. Specjalizuję się w tworzeniu innowacyjnych programów nauczania oraz w wykorzystaniu narzędzi cyfrowych w edukacji. Wierzę, że każdy uczeń ma potencjał do osiągnięcia sukcesu, a moja misja polega na inspirowaniu i wspieraniu ich w tym procesie. Pisząc dla openedu.pl, pragnę dostarczać wartościowe treści, które będą nie tylko informacyjne, ale także praktyczne, aby każdy mógł wykorzystać je w swojej edukacyjnej podróży.

Napisz komentarz